Nvidia osiągnęła fenomenalne wyniki w 2024 roku. Jednak niektórzy eksperci ostrzegają przed możliwymi problemami. Po utracie aż 279 miliardów dolarów kapitalizacji na początku września wielu spodziewa się dalszej korekty kursu akcji. Czy Nvidia utrzyma swoją pozycję na rynku, czy nadejdą trudniejsze czasy? Sprawdźmy
Techniczne sygnały wskazują na korektę
Analityk techniczny Alan Santana zauważył niepokojący model podwójnego szczytu na wykresie Nvidii. Pierwszy szczyt osiągnięto 20 czerwca przy poziomie 139,80 USD, a drugi 17 października przy 140 USD. Między tymi szczytami kurs spadł do 92,23 USD.

Santana podkreślił, że oba szczyty zakończyły się na niższych poziomach, a towarzyszyły im świece sygnalizujące odwrót oraz spadający wolumen obrotu. Te sygnały techniczne mogą sugerować zbliżający się spadek. Ekspert sugeruje, by inwestorzy zrealizowali swoje zyski i rozważyli ponowny zakup akcji w okolicach poziomów wsparcia, jeśli korekta się potwierdzi.
Popyt na AI napędza wartość
Pomimo ostrzeżeń, Nvidia czerpie korzyści z ogromnego popytu na sztuczną inteligencję i usługi związane z centrami danych. Aktualna cena akcji wynosi 137,28 USD, co oznacza wzrost o 185% od początku roku. To imponujące wyniki, które pokazują, jak Nvidia zdominowała rynek w 2024 roku.
Jednak analitycy zwracają uwagę na ryzyko nadmiernej wyceny, gdyż kapitalizacja rynkowa firmy wynosi 11,7% PKB Stanów Zjednoczonych. Pomimo tego Wall Street pozostaje optymistycznie nastawiona. Citi i Morgan Stanley podniosły swoje prognozy cenowe do 150 USD, a Cantor Fitzgerald celuje w 175 USD. Z kolei Vivek Arya z BofA Securities ustawił cel na poziomie 190 USD.
Zbliżająca się publikacja wyników finansowych Nvidii zaplanowana na 19 listopada przyciąga uwagę inwestorów. Wyniki te pozwolą lepiej ocenić fundamenty spółki w obliczu rosnących oczekiwań i spekulacji na rynku. To wydarzenie może być kluczowe dla dalszego kierunku, w jakim podąży kurs akcji Nvidia.
